Grudzień może oznaczać jarmarki bożonarodzeniowe, świeży puch na stokach albo plażę i ciepłe morze. Amerykańscy dziennikarze podróżniczy wybrali dziesięć miejsc na grudzień 2026, od Japonii i Budapesztu po Meksyk i Nową Zelandię. Sprawdzamy, co z tej listy może się przydać także polskiemu podróżnikowi.
Narciarski puch w Japonii i ciepły grudzień w Meksyku
Niseko na japońskiej wyspie Hokkaido słynie z obfitych opadów śniegu. W sezonie 2026/27 ma tam ruszyć nowa ośmioosobowa gondola. Od 11 grudnia United Airlines uruchamia też sezonowe loty z San Francisco do Sapporo, trzy razy w tygodniu. To pierwsze bezpośrednie połączenie kontynentalnych Stanów Zjednoczonych z Hokkaido. Po nartach można wskoczyć do tradycyjnych gorących źródeł albo zjeść miskę ramenu. Na miejscu właśnie otwarto hotel Moxy Niseko Village z dostępem bezpośrednio do stoku, z cenami od 134 dolarów za noc.
Kto woli ciepło, może wybrać Riviera Maya. W grudniu w dzień jest tam średnio około 27°C, wieczorem około 23°C. Zaczyna się pora sucha, więc jest mniej upału i wilgoci niż latem, a sezon huraganów jest już za nami. Można pływać z rurką, zwiedzać ruiny Majów albo skakać do cenotów, czyli naturalnych zbiorników wodnych. 12 grudnia obchodzi się tam święto Matki Boskiej z Guadalupe. Nowością jest Kimpton Tres Rios, pierwszy w tej marce kurort all inclusive, z siedmioma restauracjami i barami, od 427 dolarów za noc dla dwóch osób.
Budapeszt w świątecznym wydaniu
Stolica Węgier ma w grudniu dwa duże jarmarki: na placu Vörösmarty’ego i przy bazylice św. Stefana. Na pierwszym kupisz rękodzieło, mydła i przyprawy. Przy bazylice czekają przekąski i grzane wino (forralt bor), a także lángos, czyli duży smażony placek, który podaje się wytrawnie, na przykład ze śmietaną i serem, albo na słodko. Wieczorem na fasadzie bazyliki wyświetlany jest pokaz świateł.
- nocny rejs po Dunaju z widokiem na oświetlony parlament i Zamek Królewski,
- „Dziadek do orzechów” w Operze Państwowej,
- kawa lub deser w słynnej kawiarni New York Café, do której zwykle stoi kolejka.
Nocleg w Hilton Budapest na Wzgórzu Zamkowym, w dawnym kościele z XIII wieku, kosztuje od 175 dolarów za noc w grudniu. Hotel Anantara New York Palace jest droższy, od 407 dolarów, ale jego goście mają zarezerwowane stoliki w kawiarni.
Nowy Jork i reszta listy
W Nowym Jorku warto zaplanować wizytę wokół 2 grudnia, kiedy odbywa się zapalenie choinki w Rockefeller Center oraz w Bryant Park. Autorzy ostrzegają, że to będzie wyjątkowo tłoczny wieczór. W programie są też lodowisko, widowisko z Radio City Rockettes i świąteczne iluminacje na Brooklynie, w dzielnicy Dyker Heights. Lodowisko The Rink w Rockefeller Center obchodzi w tym roku 90-lecie.
Na liście są także Egipt z łagodną pogodą i zabytkami, Lyon z Festiwalem Świateł, Patagonia w letnim sezonie, Memphis z wydarzeniami kulturalnymi, delta Okavango w Botswanie oraz Wyspa Południowa w Nowej Zelandii. W Egipcie do Wielkiego Muzeum Egipskiego trzeba rezerwować wejście z wyprzedzeniem, bo jest duże zainteresowanie, a w sieci działają też fałszywe strony.
Co to oznacza dla Polaka
Z całej listy najłatwiej zrealizować w praktyce wyjazd do Budapesztu lub Lyonu. Oba miasta leżą w Unii Europejskiej, więc obowiązują tam te same zasady podróżowania co w Polsce, a loty i dojazd są stosunkowo proste. Na Riviera Maya i do Japonii trzeba się liczyć z dłuższą podróżą i wyższym kosztem. Artykuł nie wspomina o połączeniach z Polski, więc trasy trzeba sprawdzić samodzielnie, a wymogi wjazdowe warto potwierdzić przed rezerwacją.
Ceny podane w źródle są w dolarach i dotyczą grudnia, a część ofert opiera się na punktach lojalnościowych amerykańskich sieci hotelowych, z ograniczoną dostępnością w sezonie. Podczas świąt miasta takie jak Budapeszt czy Nowy Jork są zatłoczone, a noclegi droższe, dlatego rezerwacje najlepiej robić z dużym wyprzedzeniem.
Źródło: The Points Guy – „The 10 best places to visit in December 2026”

Comments are closed.